Nieruchomości
Dla Roberta Kiyosakiego nieruchomości były i są nadal głównym kierunkiem dochodu. Interesując się tym od dziecka, potrafi znaleźć "najlepsze kąski", których większość ludzi nie może lub nie chce zauważyć. Największy życiowy dochód finansowy, od którego zaczęła się cała przygoda z inwestowaniem w nieruchomości przyniosły mu budynki mieszkalne i stare, podniszczone fabryki w małym mieście w Phoenix. Jego inwestycje polegały na zakupie określonych nieruchomości, wyszukiwaniu odpowiednich nabywców poprzez elastyczną i docierającą do każdego potencjalnego inwestora reklamę, a następnie na szybkiej sprzedaży. Sposób Roberta Kiyosakiego był bardzo oszczędny i niezbyt czasochłonny, ponieważ możliwości prawne pozwalały mu na przejęcie krótkotrwałej władzy nad inwestycją dzięki wprowadzaniu niewielkiej zaliczki. Otrzymywał wtedy bardzo duży i szybki zysk, tanim kosztem. Korzystał również z Przepisu 1031- o odroczeniu opodatkowania. Jest to bardzo dobry i popularny sposób zarabiania pieniędzy, który sam dokładnie opisał w swej książce "Bogaty ojciec, biedny ojciec", która stała się jedną z podstawowych lektur każdego przyszłego inwestora.